Commodore wraca do gry — wielkie zapowiedzi na 2026 rok

*** Legenda 8-bitów szykuje comeback ***

Dobre wieści dla fanów ośmio- i szesnastobitowych klasyków: Commodore wraca do gry. Marka, która w latach 80. wstawiła komputer do milionów domów, znów jest na ustach całej retro społeczności — nowy zarząd marki zapowiada kolejne produkty, a wokół samej platformy dzieje się dziś więcej niż od lat. Dla nas, ludzi żyjących retro sprzętem, to nie sentyment w gablocie, tylko dowód, że te maszyny wciąż mają się świetnie.

Czym był (i wciąż jest) Commodore?

Za marką stoją dwie legendy. Commodore 64 — według Księgi Rekordów Guinnessa najlepiej sprzedający się model komputera w historii, w szacunkach od 12,5 do 17 milionów egzemplarzy. I Amiga, która na przełomie lat 80. i 90. grafiką oraz dźwiękiem wyprzedzała całą epokę. Choć firma formalnie upadła w 1994 roku, jej maszyny nigdy nie zniknęły: do dziś powstają na nie gry, dema i całkiem nowy sprzęt.

Co słychać wokół Commodore w 2026?

Sam nowy zarząd mówi o kilku projektach w przygotowaniu — prezes Christian Simpson wspominał o sześciu czy siedmiu — ale szczegółów na razie nie ujawniono. Konkrety dzieją się natomiast wokół platformy, i to w dużej mierze niezależnie od samej firmy:
  • MicroPython na Amigę — społecznościowy port nowoczesnego, przyjaznego języka programowania na kultową platformę, obniżający próg wejścia dla nowego pokolenia.
  • Powrót Zoola — słynna maskotka z czasów Amigi, dołączana do Amigi 1200 i reklamowana jako odpowiedź na Sonica, doczekała się reaktywacji; zapowiedziane wydanie fizyczne trafia jednak na Segę Mega Drive.
  • Nowy sprzęt do Amigi 500 — polska firma 7-bit wypuściła akcelerator Wicher 520i i przełącznik Kickstartów KickSwitcher, realnie przedłużające życie maszyn sprzed ponad 30 lat.

Retro to żywa społeczność, nie muzeum

Comeback Commodore nie dzieje się w próżni. Wokół tych komputerów od lat kwitnie scena: demoscena tworzy audiowizualne cudeńka mieszczące się w kilkudziesięciu kilobajtach, projekty takie jak MEGA65 i Ultimate 64 odtwarzają Commodore 64 w nowoczesnym wydaniu, a entuzjaści renowują oryginalny sprzęt, wymieniając kondensatory sprzed dekad. Dokładnie to robimy w SMOK-u — ożywiamy retro komputery i pokazujemy je na żywo.
Chcesz zobaczyć (albo dotknąć) tych maszyn u siebie? Wypożyczamy sprawny sprzęt retro na eventy, urodziny i integracje firmowe — sprawdź, jak działa wynajem. Commodore wraca do gry, a my z niej nigdy nie wyszliśmy. 🕹️
Źródło: GenerationAmiga. Więcej o historii marki: Commodore 64 w Wikipedii.